Przejdź do treści

Aplikacje webowe

Narzędzie, które robi za Ciebie powtarzalną robotę: rezerwacje, zgłoszenia, obieg zamówień, panel dla klientów. Zaczynamy od tego, co dziś zjada najwięcej czasu.

Aplikacje webowe wyceniam indywidualnie - o cenie i terminie decyduje proces, który mają obsłużyć, a nie liczba ekranów, więc widełki z tabeli nic by tu nie znaczyły. Wdrażam etapami: pierwszy etap to jedna kompletna funkcja, której realnie zaczynacie używać, i to od jej skali zależy, czy mówimy o kilku tygodniach, czy o kilku miesiącach. Dzięki temu widzisz efekt wcześnie i możesz zmienić zdanie, zanim wszystko zostanie zbudowane.

Zaczynamy od najdroższej godziny w firmie

Pierwsze pytanie nie brzmi „co zbudować”, tylko „co dziś zajmuje najwięcej czasu i jest robione ręcznie”. Przepisywanie zamówień z maili do Excela, umawianie terminów przez telefon, wysyłanie tych samych potwierdzeń, szukanie, na jakim etapie jest zlecenie. To automatyzuję najpierw, bo to się zwraca najszybciej i najłatwiej policzyć, czy się opłaciło.

Wdrożenie etapami, nie na raz

Nie znikam na pół roku, żeby wrócić z gotowym systemem, który rozmija się z tym, jak faktycznie pracujecie. Pierwszy etap to jedna kompletna, działająca funkcja - używacie jej realnie, zgłaszacie, co jest nie tak, i dopiero potem dokładamy następną. Jeśli umówimy się na etapy, płatność idzie w tym samym rytmie; jeśli nie, obowiązuje standardowe 30% na start i 70% po publikacji.

Konta i uprawnienia od początku

Kto co widzi i kto co może zmienić, to decyzja, którą trzeba podjąć na starcie - doklejona później potrafi kosztować tyle, co połowa systemu. Standardowo: konta dla zespołu z rolami, osobny dostęp dla klientów, historia zmian, żeby dało się odtworzyć, kto co zrobił.

Integracje zamiast osobnej wyspy

Aplikacja, która nie rozmawia z resztą Twoich narzędzi, to kolejne miejsce do ręcznego przepisywania danych. Podpinam ją pod to, czego już używasz: system księgowy, kalendarz, pocztę, płatności, API dostawców. Jeśli czegoś się podpiąć nie da, mówię to przed wyceną, a nie w połowie projektu.

To ma działać, gdy Cię nie ma

Codzienna kopia zapasowa bazy z możliwością cofnięcia się do wcześniejszego dnia, monitoring dostępności, który wysyła mi powiadomienie, zanim zauważysz problem, i raportowanie błędów z aplikacji na maila. Do tego wdrożenia, które da się wycofać jednym ruchem, gdyby zmiana coś popsuła. System używany codziennie przez zespół musi znieść to, że ktoś kliknie coś nie tak albo internet padnie w połowie formularza.

Co jest w cenie aplikacji

  • Rozpisanie procesu przed kodem - co, w jakiej kolejności, kto zatwierdza
  • Konta i uprawnienia dla zespołu oraz klientów
  • Panel z podglądem tego, co się dzieje, i eksportem danych
  • Integracje z narzędziami, których już używasz
  • Codzienne kopie zapasowe, monitoring dostępności i raportowanie błędów
  • Wdrożenie etapami, z działającą wersją po pierwszym etapie
  • Wytłumaczenie tego, co niestandardowe - opisowo albo nagraniem
  • 30 dni poprawek po każdym etapie

Dla kogo to jest

  • Firma, w której powtarzalna robota idzie przez Excela i maile
  • Usługi na terminy: gabinety, warsztaty, wypożyczalnie, szkoły
  • Potrzebujesz panelu, w którym klienci sami sprawdzą status swojej sprawy
  • Masz proces, którego żadne gotowe narzędzie nie obsługuje tak, jak trzeba

Dla kogo to nie jest

  • Wystarczy Ci gotowe narzędzie z abonamentem - powiem, jeśli tak jest
  • Potrzebujesz aplikacji mobilnej na iOS i Androida ze sklepów
  • Szukasz kogoś, kto przejmie i będzie utrzymywał cudzy kod
  • Proces nie jest jeszcze ustalony i zmienia się co tydzień

Widełki startowe

  • Landing / wizytówka2–3 tygodnie3 000 – 4 400 zł
  • Sklep internetowy4–6 tygodni3 500 – 5 200 zł
  • Aplikacja webowaZależny od skaliDo ustalenia

Ceny dla najmniejszej wersji każdego typu, prosto z cennika. Aplikacje wyceniam indywidualnie po rozpisaniu procesu - dopiero wtedy widać, czy to praca na trzy tygodnie, czy na trzy miesiące.

Pytania o aplikacje

Czym aplikacja webowa różni się od zwykłej strony?

Strona przedstawia. Aplikacja coś załatwia: przyjmuje rezerwację, prowadzi zamówienie przez etapy, pokazuje klientowi status jego sprawy, liczy i raportuje. Ma konta, uprawnienia i dane, które się zmieniają - i stąd inny sposób wyceny oraz inny sposób pracy.

Ile kosztuje aplikacja webowa i ile trwa?

Jedno i drugie wyceniam po rozpisaniu procesu. Przy aplikacjach różnica między prostym a złożonym wariantem jest kilkukrotna - i w cenie, i w czasie - więc podanie widełek z góry wprowadzałoby w błąd. Rozpisanie zakresu jest bezpłatne i po nim dostajesz konkretną kwotę oraz termin.

Czy mogę zacząć od małego zakresu?

Tak i zwykle to doradzam. Pierwszy etap to jedna kompletna funkcja, której realnie zaczynacie używać. Po miesiącu wiadomo, czy to działa i co dokładnie dobudować - to tańsze niż projektowanie całego systemu na podstawie założeń.

Co, gdy będę potrzebować zmian za rok?

Kod jest Twój i jest napisany tak, żeby dało się go przejąć - standardowy stack, wytłumaczone to, co niestandardowe, bez zamkniętych rozwiązań. Zwykle zmiany robię ja, ale nie budujesz zależności, z której nie da się wyjść.

Czy zbudujesz też aplikację mobilną?

Buduję aplikacje webowe, które na telefonie działają jak natywne i instalują się na ekranie głównym - dla większości zastosowań biznesowych to wystarcza i jest znacznie tańsze. Jeśli naprawdę potrzebujesz obecności w App Store i Google Play, ustalamy to osobno.

Pełne widełki, dopłaty i terminy znajdziesz w cenniku.

Opisz proces, który Cię kosztuje najwięcej czasu

Napisz, co dziś robicie ręcznie i ile razy w tygodniu. Odpowiem w ciągu 24 godzin z pytaniami i orientacyjnym rzędem wielkości.

Napisz do mnie